Ten artykuł jest kontynuacją poprzedniego Hyper-V 2008 R2 - część 1 - instalacja. W pierwszej części zainstalowane zostały serwery, a teraz są konfigurowane do poprawnej pracy w sieci, zdalnego zarządzania, współpracy z macierzą dyskową oraz komunikacji pomiędzy sobą. Jeśli ktoś nie przeglądał pierwszej części lub wstępu Hyper-V 2008 R2 wreszcie dostępny to przed dalszym czytaniem polecam najpierw zapoznać się w wcześniejszymi artykułami.
Długo oczekiwane cudo od Microsoft’u wreszcie wydane i dostępne dla każdego. Ponieważ w mojej skromnej opinii dopiero ten produkt można porównywać z rozwiązaniami VMware nie mogłem się powstrzymać przed osobistym przetestowaniem czy i jak to działa. Poniżej zamieszczam ogólne opinie na temat „Hyper-V™ Server 2008 R2”, a w drugim artykule Hyper-V 2008 R2 - część 1 - instalacja i kilejnych znajduje się kilka moich technicznych uwag, które umożliwiły mi uruchomienie tego wynalazku, a które mogą być dla kogoś pomocne.
Tak jak pisałem wcześniej w artykule Hyper-V 2008 R2 wreszcie dostępny poza ogólnymi uwagami na temat najnowszego cuda od Microsoft’u nie mogłem się powstrzymać i musiałem sam co nieco skonfigurować. Poniżej znajduje się opis tego co i jak zrobiłem aby uruchomić ten wynalazek i zmusić go do działania według moich najlepszych oczekiwań.
Wirtualizacja - jest to szerokie pojęcie odnoszące się do rozwiązań programowych i/lub sprzętowych umożliwiających oddzielenie wykorzystywanych zasobów sprzętowych od systemów i/lub aplikacji, które z tych zasobów korzystają.
Mówiąc mniej formalnym językiem wirtualizacja umożliwia „przesłonięcie” wykorzystywanego sprzętu przed systemami, które z nich korzystają i w ten sposób uniezależnienie tych systemów od faktycznie wykorzystywanego sprzętu.